-
Witaj - przeczytałam ten artykuł w "Rz"
-
@Irma
w sprawie doktora G. (mam o nim jak najgorsze mniemanie) to jednak był to proces z powództwa cywilnego i proces toczył sie przed sądem cywilnym a to juz powoduje, że sąd rozpatruje tylko czy słowa miały zniesławić i zniesławiły powoda czy nie.
natomiast wymiar kary jest bezsprzecznie bulwersujący
-
poltergeist
Jaki byłby status prawny doktora G. gdyby przed procesem cywilnym zapadł w jego sprawie wyrok o nieumyślne spowodowanie śmierci.
Uważam, że sąd cywilny powinien ze swoim orzeczeniem wstrzymać się do ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy karnej przeciwko doktorowi G.
-
Czy dr G. będzie teraz musiał przeprosić miistra Ziobrę?
Za to, że niesłusznie pozwał go do sądu za słowa, które być może są prawdziwe?
-
> Irma
Ziobry jeszcze nikt nie wieszał.
Chyba raczej to on próbował wieszać.
Płaci teraz za nieudolność i błędy natury ogólnej i proceduralnej.
Gdyby występował przeciw znanemu bandziorowi, to wymaganie przeprosin uznałbym za bezczelność.
Fakt jest taki że nie ścigał zbrodniarza tylko lekarza ratującego życia (liczba mnoga), co po harcerskiej akcji pana Z dało skutki uboczne opłakane, jeżeli nie tragiczne.
Na dodatek pan Z reprezentuje partię mającą na sztandarach prawo (bolesne, często złe ale przestrzegane literalnie) i wyrok sądu powinien być dla niego świętością. Nie sądzę żeby pana Z nie było stać na skutecznego prawnika i wykorzystanie wszystkich prawnych możliwości. Fakty: przegrał i zrealizował wyrok w sposób dziecinnie złośliwy i małostkowy.
PS. Rzeczposoplita nie ma opinii gazety bezstronnej. Wszyscy wiedzą że wolni felietoniści z Rzepy służą środowiskom okołoziobrowym. (dokładnie nadziobrowym :)
-
> Irma
PS. Piszesz
"może w najlepsze śmiać się z naiwniaków, którzy mogą mu nagwizdać. Jakoś nie widać też wielkiego ruchu wokół oskarżeń korupcyjnych doktora G. Jak pamiętam było ich sporo." - ano było, było. I co?
Człowieka zgnojono. Dorzucasz jak widzę coś od siebie.
-
@mumrak
Lekarz, który zostawia sześciocentymetrową gazę w sercu pacjenta a potem nie pozwala reoperować nie ratuje chyba życia pacjenta
-
@Marie
raczej się nie wywinie
-
I tu jest różnica.
Ty jako zwykły bloger masz wątpliwości pomimo, że mamy rok 2010 i nową opinię biegłego sporządzoną na zamówienie powoda.
Ziobro wypowiadając swoje słynne słowa 14 lutego 2007 roku wykorzystując przy tym swój urząd, machinę państwową, zaufanie społeczne jakim był obdarzony, media na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej wątpliwości nie miał i powiedział co przyszło mu do głowy aby uzyskać tani poklask.
Każdy rozsądnie myślący człowiek widzi różnicę i wie, że Ziobro zachował się wtedy jak chłystek, a nie minister.
-
@trzymilionowy.post
kompromitujące jest takie bezmyślne powtarzanie tez GW. Spytam wprost - sam myśleć nie potrafisz
-
@mumrak
"Chyba raczej to on próbował wieszać".
Cała Pańska wypowiedź składa się z pomówień lub świadczy o braku wiedzy.
Najlepszy prawnik nie pomoże, jeśli sąd nie zechce go słuchać. A czy sędzia, który miał być kontrolowany na wnisek ministra Ziobry na pewno był obiektywny?
Ilość przeszczepów spadała przed konferencją prasową dotyczącą dr G. - szantaż części transplantologów wobec prokuratury bazował na ukazaniu tylko części prawdy.
-
@metafora009
Ja napisałem o faktach, a żeś pelikan łykający ziobrowe kłamstwa, to już twój problem.
-
@trzymilionowy.post
"Ty jako zwykły bloger masz wątpliwośc"
Od trzech lat większość mediów pracowała nad tym, żeby fakt pozostawienia gazy w sercu nie przemawiał jednoznacznie do odbiorcy. "Zaszkodziło to obce ciało w sercu, czy nie?" - samo stawianie takiego pytania świadczy o utracie zdrowego rozsądku.
-
@trzymilionowy.post
PISZESZ O FAKTACH WYKREOWANYCH PRZEZ GAZETĘ WYBORCZĄ, NIE MYŚLISZ SAMODZIELNIE, TO TWÓJ PROBLEM
-
@metafora009
Powtarzasz jedynie swoje nic nie znaczące insynuacje.
Przypuszczam zresztą, że na nic innego cię nie stać.
-
@trzymilionowy.post
czy pan pracuje w agencji zajmującej się PR-em dr G?
-
@trzymilionowy.post
a Pan po raz kolejny, na drugim już blogu, powtarza wyzwisko rzucone kilka lat temu przez Millera. Nie świadczy to zbyt dobrze o Pańskiej inwencji i pomysłowości.
-
@krytyka22
Odwracając pytanie mogę podejrzewać, że piszesz
z kancelarii Zbigniewa Z.
-
@wiesława
Ekskomunista Miller wiedział już wtedy co mówi.
-
@trzymilionowy.post
Poprostu myślę samodzielnie, aczkolwiek praca dla ministra Ziobry byłaby dla mnie zaszczytem
-
@mumrak
Czy mógłby Pan uściślić zdanie _ "Człowieka zgnojono".
Czy chodzi o dr G.? O ile wiem, to w wyniku reklamy zrobionej mu przez media dostał pracę w prywatnej klinice w Krakowie.
Natomiast media, wymiar sprawiedliwości i przedstawiciele różnych korporacji prawniczych wszelkimi siłami starają się zgnoić Zbigniewa Ziobro, ale ten jeszcze się broni.
-
@trzymilionowy.post
"wynurzenia zerowego pełniącego
przez przypadek funkcję ministra".
Pan jest pewien, że ma coś do powiedzenia? Czy tylko chce nam zademonstrować, na czym polega Pańska klasa i styl?
-
@trzymilionowy.post
Trudno natomiast powiedzieć, że Pan wie co pisze.
Po prostu powtarza Pan wyzwiska.
-
@wiesława
Przecież to co Pani napisała: "O ile wiem, to w wyniku reklamy zrobionej mu przez media dostał pracę w prywatnej klinice w Krakowie."
jest totalną bzdurą bądź celowym kłamstwem.
Lecznica św. Rafała w Krakowie chciała nawiązać z nim współpracę ponieważ gość jest wybitnym fachowcem, a nie dlatego, że obsmarowano go w mediach.
-
@yarc
Jak mawiał klasyk nie należy nazywać szamba perfumerią.
-
@trzymilionowy.post
A to dr G. nie dostał tej roboty?
A jeżeli dostał to co tu jest bzdurą?
A co kłamstwem?
Gdyby Polska od 4 lat nie była krajem, w którym toczy się bezkompromisową walkę z "kaczyzmem", to lekarz, któremu postawiono by zarzuty korupcyjne nie znalazłby pracy w klinice dbajacej o swoich pacjentów.
A co do tej fachowości, to uprzejmie proszę nie powielać głupot o "wirtuozie-chirurgu". Takich fachowców jak dr G. to spokojnie mozna znaleźć w Polsce jeszcze co najmniej paru. Ten był zwyczajnie brutalnym, chamskim sukinsynem, który potrafił załatwić sobie wszystko. Taką opinię maja o nim ludzie którzy z nimpracowali.
Reasumując - Doktor G. stał się symbolem walki z "kaczyzmem" i dlatego po utracie pracy w szpitalu MSW w Warszawie znalazł pracę w prywatnej klinice w Krakowie.
Taka sytuacja nie mogłaby mieć miejsca w innym państwie, aby lekarz z zaszarganą opinią znalazł tak łatwo pracę w porządnej klinice.
A dlaczego by nie znalazł?
Bo żadna firma ubezpieczeniowa nie podpisałaby umowy z taką kliniką. Albo zażądałaby takiej stawki ubezpieczeniowej, że klinice zaraz przestało by się opłacać zatrudnianie takiego "chirurga-wirtuoza".
-
@trzymilionowy.post
jakby głupota miała postać blogera to wyglądałaby jak trzymilionowy.post
-
@wiesława
Ja już wyjaśniłem dlaczego Pani stwierdzenie nie polega na prawdzie. Więcej tłumaczyć nie będę ponieważ bardziej łopatologicznie się tego przeprowadzić nie da.
Nie pisałem nigdzie, że pracy NIE dostał.
http://www.rynekzdrowia.pl/Finanse-i-zarzadzanie/Bo-Garlicki-to-wybitny-fachowiec,516,1.htm
– Spółka zdecydowała się na zatrudnienie doktora Garlickiego wyłącznie z jednego względu: to wybitny fachowiec na miarę europejską, jeśli nie światową - powiedziała nam Marta Filipowska, rzecznik Scanmedu. - Ocenie poddawane były wyłącznie przesłanki merytoryczne, żadne inne.
Pani sobie walką z kaczyzmem może tłumaczyć wszystko oczywiście ale co z tego.
-
@trzymilionowy.post
Proszę wytłumaczyć czy Pan tak sam z siebie broni dr G? Czy to jakiś zabieg wizerunkowy?
-
@krytyka22
Po prostu ktoś musi się tu zachowywać przyzwoicie.
-
Panie Trzymilionowy
Wygłupia się Pan. Jeśli ktokolwiek tu zachowuje się "przyzwoicie" - to z pewnością nie Pan.
Robi Pan z siebie durnia - klepiąc w kółko to samo i całkowicie bezkrytycznie. Gdyby Panu płacił za tę klakę dr G. - przynajmniej byłoby to zrozumiałe, a tak? Tym bardziej, że kolokwialnie stwierdzając - g...ucio Pan wie o sprawie.
Proste - jak konstrukcja cepa: błędem NIE BYŁO SAMO POZOSTAWIENIE ROLGAZY W KOMORZE SERCA PACJENTA - to tylko wypadek i to się zdarza. BŁĘDEM było pozostawienie jej przez 6 dni i patrzenie na powolne umieranie chorego! A WIEDZĘ o tym, że rolgaza pozostała - miał dr G już TEGO SAMEGO DNIA!
A wie Pan dlaczego tak się stało? Bo...czekali następni w kolejce "do rżnięcia" i CZASU JUŻ NIE BYŁO dla tego chorego.
A w mojej rodzinie - pacjent po by-passach został wypisany po 3 dniach od operacji z rozłażącym się, w stanie zapalnym - mostkiem, i ropiejącymi ranami na nogach po pobraniu żył...do domu. Zresztą - z dokładnie tego samego powodu, co skandaliczne(!) odroczenie operacji ratującej życie człowieka!
Tyle.
A z takich klakierów jak Pan złOżona jest absolutnie niezwykła osłOna medialna (i sądowa?) tego lekarza.
-
i nie ma to związku z łamaniem prawa przez ministra Ziobrę..
W polskim prawie, podobnie jak w systemach prawnych większości państw demokratycznych istniej ważna zasada prawna zwana domniemaniem niewinności.
Minister sprawiedliwości i prokurator Zbigniew Ziobro sam orzekał o winie zatrzymanego - do czego nie miał prawa.
Być może prawdą jest, że doktor G. przyczynił się do śmierci pacjenta.
Nie zmienia to jednak samego faktu bezprawności wypowiadania się ministra Ziobro o winie lekarza.
Wg. polskiej kontstytucji i kodeksu postępowania karnego oraz międzynarodowych konwencji któych Polska jest sygnatariuszem - urzędnik nie ma prawa wypowiadania się o winie zatrzymanego/aresztowanego/oskarżonego przed uzyskaniem prawomocnego orzeczenia sądu.
Ziobro złamał prawo i powinien ponieść tego konsekwencje.
Prawo powinno obowiazywać także ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.
-
@ all
A dla mnie skandalem jest fakt, ze doktor G. nie został NATYCHMIAST zbadany na obecność w ciele kokainy - tej podstawowej "energii napędowej" chirurgów i adwokatów. Wystarczyłaby próbka z włosów.
-
@Selka
A skoro tak dobrze jesteś poinformowana i biegła
w zagadnieniach medycznych, to może wiesz jaki stopień ryzyka niosło za sobą ponowne i natychmiastowe otwieranie pacjenta? Nie mam jakichkolwiek wątpliwości, że pełną odpowiedzialność za pacjenta i sytuację ponosi sam Garlicki i to jest poza dyskusją. Inną kwestią są już motywacje w podejmowaniu decyzji. Te podane przez Ciebie są niczym nie poparte i świadczą o osobistym, nerwowym zaangażowaniu.
Osłona medialna?
Jakoś nie przypominam sobie tego świętobliwego oburzenia gdy wszystkie media pokazywały filmy
i zdjęcia z zatrzymania oraz przeszukania mieszkania oraz wyrywkowe i zmanipulowane nagrania z gabinetu.
Ostatnie notki
-
Polecam artykuł "Polska the Times"
Najgorsze przed nami. Kryzys przychodzi do nas z opóźnieniem, ale skutki będą tak dramatyczne jak na...
03.11.2010 15:59 8 -
Gdzie są Bielan z Kamińskim?
No i rozpętała się dyskusja wokół wystąpienia Migalskiego. Można sobie dyskutować i zwykle merytoryczne...
26.08.2010 20:20 4 -
Mam nosa, czy się czepiam?
To może tak wyglądać, jakbym się na Bielana uwzięła, poświęcając mu znów uwagę, ale irytuje mnie ten...
13.07.2010 15:31 4
Moje ostatnie komentarze
-
Jak się nie ma argumentów, to używa sie epitetów. W którym momencie debaty Kaczyński był...
01.07.2010 18:10
-
Otóż to...Prezydent, który poświęcił swoje życie walce o prawdę. Był chyba najbardziej...
11.04.2010 21:49
-
jeszcze raz- nie dajmy się ogłupić!
do MiddleFinger: No właśnie- takie są skutki jak się nie czyta tekstu do...
23.03.2010 11:54
-
Do @wawa: a co mają naciski na prokuratorów wspólnego z czyjąkolwiek śmiercią? Miało być...
08.02.2010 22:15
-
Psy szczekają a karawana jedzie dalej... Pozdrawiam!
08.02.2010 20:42
Aktywne dyskusje
-
Polecam artykuł "Polska the Times"
komentarze: 8ostatnio: MEACULPA
-
Gdzie są Bielan z Kamińskim?
komentarze: 4ostatnio: METAFORA009
-
Mam nosa, czy się czepiam?
komentarze: 4ostatnio: KRZYSZTOF LESKI
-
Więcej Kurskiego w Kaczyńskim
komentarze: 4ostatnio: BAJBARS
-
Wywaliłabym Bielana
komentarze: 3ostatnio: ZUZANNA LENSKA
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||



Oto istotny fragment:
Ekspertyza prof. Laufera kilka dni temu trafiła do sądu rejonowego, który w lutym ma rozpatrzyć zażalenie na umorzenie śledztwa o nieumyślne spowodowanie śmierci. A dziś ma być wykorzystana w sprawie cywilnej o odszkodowanie.
„Rz” poznała jej treść. Prof. Günther Laufer uważa, że gazik mógł spowodować infekcję zagrażającą życiu Floriana M.